Dr Johanna Olson-Kennedy, która zataiła wyniki nieetycznych i kosztownych badań nad wpływem blokerów dojrzewania na zdrowie psychiczne zażywających je dzieci, o czym informowaliśmy na platformie Sprawki.pl 31 października 2024 roku, teraz ma kolejne problemy.
Pani Olson-Kennedy, dyrektor największej kliniki w Los Angeles, w której można dokonać tzw. tranzycji, została pozwana przez panią Kayę Clementine Breen, studentkę UCLA, która przeszła detranzycję, czyli proces możliwego odwrócenia zmian niszczących cechy płciowe. Według doniesień mediów amerykańskich pani Breen może poprzeć swoje twierdzenia, powołując się na notatki dr Olson-Kennedy dotyczące jej sprawy. Prawnik reprezentujący Kayę Clementine Breen, Jordan Campbell, powiedział dla Just the News, że na razie nie można udostępniać tych notatek.
Swoje zarzuty wobec dr Olson-Kennedy i jej współpracowników pani Breen sformułowała w pozwie następująco: „Sprawa dotyczy zespołu rzekomych pracowników służby zdrowia, którzy wspólnie podjęli decyzję, że bezbronnej dziewczynce zmagającej się ze złożonymi problemami ze zdrowiem psychicznym i będącej ofiarą licznych przypadków molestowania seksualnego należy przepisać serię zmieniających życie leków w wieku 12 lat, a w wieku 14 lat usunąć jej piersi”.
W aktach sądowych stwierdzono, że molestowanie seksualne, któremu była poddawana pani Breen, rozpoczęło się w wieku sześciu lub siedmiu lat i może być związane z jej „lękiem, depresją, domniemanym autyzmem i niezdiagnozowanym zespołem stresu pourazowego”.
W pozwie zarzucono, że „tak zwane «leczenie» Clementine przez jej lekarzy stanowi nikczemny, nieudany eksperyment medyczny oraz świadome, celowe i rażące naruszenie standardu opieki, które z pewnością spowoduje poważne szkody”.
Pozostali oskarżeni to Children's Hospital Los Angeles, szpital St. Francis Memorial Hospital przy Uniwersytecie Kalifornijskim w San Francisco, chirurg Scott Mosser i jego Gender Confirmation Center w San Francisco oraz terapeutka Susan Landon.
Jak czytamy w pozwie, wśród wyjaśnień przedstawicieli przemysłu medycznego znalazło się stwierdzenie, że „Breen popełniłaby samobójstwo, gdyby później odmówiono jej podawania testosteronu”.
Pani Breen twierdzi, że dr Olson-Kennedy „w ciągu kilku minut” zdiagnozowała u niej „dysforię płciową i zaleciła chirurgiczne wszczepienie blokerów dojrzewania” na podstawie „kilku banałów” – takich jak stwierdzenie, że głównie przyjaźni się z chłopcami.
Dodatkowo, sprawa zatajenia przez dr Johannę Olson-Kennedy wyników finansowanych z publicznego funduszu badań nad wpływem blokerów dojrzewania na psychikę faszerowanych nimi dzieci na początku grudnia nabrała rozpędu. Kilku senatorów z ramienia Partii Republikańskiej dołączyło do republikanów z Komisji Nadzoru Izby Reprezentantów i zażądało od Narodowego Instytutu Zdrowia udostępnienia informacji na temat badań, którymi kierowała dr Olson-Kennedy i ich wyników.
Republikanie argumentując swoje żądanie informacji wyjaśnili, że decyzja o przeprowadzeniu badania „pomogła stworzyć fałszywy konsensus medyczny na temat blokerów dojrzewania, hormonów krzyżowych i interwencji chirurgicznych u młodzieży z dezorientacją płciową”.