Terrorysta zamiast Baszara Al-Asada

W minioną sobotę 7 grudnia, po kilkunastodniowym zrywie radykalnych islamskich bojówkarzy przeciwko rządom prezydenta Baszara Al-Asada, dotychczasowy przywódca Syrii utracił władzę w państwie.

Rządzący od ponad 20 lat Baszar Al-Asad przed kilkoma laty doprowadził do zawieszenia trwającej od 2011 roku wojny domowej, de facto zwyciężając wspieraną przez Turcję, Wielką Brytanię, Izrael i Stany Zjednoczone opozycję.

Pod koniec listopada islamscy bojówkarze rozpoczęli sprawną ofensywę i zmusili prezydenta Asada do ucieczki z kraju.

Przywódcy państw Zachodu wyrazili aprobatę z zakończenia rządów Al Asada i zwycięstwa rebeliantów, na czele których stoi pan Abu Muhammad Al-Dżaulani, jeden z najbardziej poszukiwanych terrorystów na świecie.

Powodów do zadowolenia nie mają natomiast syryjscy chrześcijanie, którzy spodziewają się rozpoczęcia krwawych prześladowań ze strony muzułmańskich władz.

Komentarze