W ramach akcji zatytułowanej "Obnoszę się z ofiarą złożoną Molochowi" z okazji tzw. Black Friday działaczki na rzecz tego procederu z "Molochowego Dream Teamu" wystartowały z własną ofertą.
Za wsparcie finansowe udzielone tzw. przychodni o nazwie "AboTak" w Warszawie, w której można złożyć ofiarę Molochowi, można otrzymać "cegiełkę" w postaci koszulki, bluzy, kurtki lub plakatu. Jedno z haseł na koszulce brzmi "Mój głos był dla ofiary Molochowi". Chodzi rzecz jasna o zeszłoroczne wybory parlamentarne, chociaż można też wybrać inny tekst, jak czytamy, "z charakterem i seksualnym pazurem".
Jak ogłaszają aktywistki:
"Mamy dla was coś ekstra. Najlepsza okazja 2024 roku. Przebijamy każdą promocję na Black Friday, wygrywamy każde Mikołajki i rozgrzewamy każde pro-abo serduszko w tym roku na święta".
Według nich wszystkie gadżety są "najbardziej etyczne pod słońcem, z drugiego obiegu".
Quo Vadis Polsko?
Komentarze
Czas leci, lata mijają a Oni coraz bliżej prawdziwego molocha którego sami będą ofiarami, na wieki.... jeśli się nie nawrócą. Dziś sa bliżej niż byli wczoraj a jutro będą bliżej niż dziś. Są pewne slowa których znaczenia zowie na ziemii nie pozna. To slowo wieczność....