Polacy “nie kupili” eko-ściemy

Aktywiści klimatyczni biją na alarm, ponieważ Polacy częściowo przejrzeli na oczy i stali się bardziej sceptyczni wobec religii eko-ściemy. Dowodzi tego sondaż omawiany w opublikowanym na Onecie tekście zatytułowanym:

"Polacy odwracają się od ochrony klimatu".

W ciągu ostatnich 2 lat z 13% do 5% spadł odsetek ludzi gotowych do osobistego zaangażowania na rzecz tzw. ochrony klimatu. Jednocześnie z 33% do 39% wzrosła grupa osób uważających, że stan planety nie jest przesadnie zły, a człowiek wcale go nie pogarsza.

Z kolei w ciągu 5 lat o 11 punktów procentowych (z 63% do 52%) spadło poparcie dla twierdzenia, że "człowiek zagraża środowisku naturalnemu". Jednocześnie z 5% do 10% wzrosło poparcie dla twierdzenia przeciwnego.

W 2019 roku 78% respondentów uważało, że "stan planety jest poważny i wymaga natychmiastowych działań", w tym roku było to już tylko, lub wciąż “aż”, 63%. 46% pytanych popiera wprowadzenie przez rząd ograniczeń związanych z klimatem - to o 6 punktów procentowych mniej niż 5 lat temu.

Wygląda na to, że akcje eko-terrorystów przyniosły w społeczeństwie skutek odwrotny do zamierzonego.

Tagi: globalizm

Komentarze