Żyli oni w III wieku. Wspomina ich wczorajsze Martyrologium Rzymskie, odczytywane podczas Prymy, w którym czytamy:
„W Rzymie męczeństwo świętych Chryzanta i Darii, małżonków. Po wielu mękach, jakich doświadczali za stałość w wierze, cesarz Numerian polecił ich wrzucić do dołu i zasypać ziemią i kamieniami”.
Tradycja przekazuje, że Chryzant był synem jednego z rzymskich senatorów. Przypadkiem natrafił na manuskrypt z tekstem Ewangelii. Po jego przeczytaniu nawrócił się i pragnął przyjąć chrzest.
Ojciec Chryzanta w gniewie uwięził syna, nakazując sprowadzać do jego celi kurtyzany. Święty nie uległ jednak pokusie, więc senator nakazał mu poślubić pogańską kapłankę, czyli westalkę, o imieniu Daria.
Ich dziewicze małżeństwo doprowadziło do nawrócenia także i Darii. Wkrótce o świętych małżonkach dowiedział się cesarz Numerian, który nakazał uśmiercić ich poprzez zakopanie żywcem około roku 283.
Święci Chryzant i Daria są patronami sędziów.
Komentarze
Święci Chryzancie i Dario módlcie się za nami. Umacniajcie wiarę i wzajemną miłość małżonków katolickich.
Amen