Aktywiści klimatyczni przechodzą samych siebie

Jak informuje dziennik „Rzeczpospolita”, aktywiści klimatyczni zrzeszeni w organizacji „Inicjatywa Wschód” przedstawili osobliwy pomysł na przeciwdziałanie powodziom.

Lider organizacji, pani Dominika Lasota, w rozmowie z gazetą, komentowała zniszczenia, jakich na południu Polski dokonały wrześniowe powodzie.

Zdaniem aktywistki, winę za niedostateczne przeciwdziałanie powodzi ze strony państwa, ponosi jego podejście do tak zwanych „zmian klimatycznych”.

Pani Lasota powiedziała:

„Jeśli państwo nie podchodzi do katastrofy klimatycznej jako kwestii bezpieczeństwa narodowego, trudno się dziwić, że w takich momentach reagujemy ad hoc, jesteśmy reakcyjni, rząd z godziny na godzinę tworzy scenariusze tego, jak sobie z takim kataklizmem poradzić”.

Aktywiści zaproponowali, by rząd utworzył „superfundusz klimatyczny”, obciążając jego kosztami spółki energetyczne, które zdaniem klimatystów odpowiadają za „Kryzys klimatyczny”.

Tagi: globalizm

Komentarze