RED. TERLIKOWSKI I GORSZĄCA RZEŹBA

W miniony piątek, 20 września, w katolickich mediach pojawiła się informacja o powrocie bluźnierczej figury do katedry w Linzu przedstawiającej rodzącą Najświętszą Maryję Pannę.

Rzeźba feministycznej autorki, pani Esther Strauß miała na celu przełamanie "patriarchalnego stosunku władzy", jaki zdaniem feministki funkcjonuje w Kościele.

Na początku lipca figura została uszkodzona przez nieznanego sprawcę i usunięto ją z katedry. Władze diecezji zamierzały jednak ponownie eksponować ją nawiedzającym świątynię wiernym.

Austriaccy katolicy wyrazili oburzenie powrotem rzeźby i masowo kierowali zapytania do kurii w tej sprawie. Presja zadziałała, gdyż w kolejny poniedziałek władze diecezji Linz opublikowały komunikat, zgodnie z którym rzeźba nie zostanie już pokazana w przestrzeni sakralnej.

Tymczasem w lipcu tego roku red. Terlikowski napisał na swoim Facebooku tekst w obronie bluźnierczej figury.:

“Nie rozumiem oburzenia wokół figury rodzącej Matki Bożej wystawionej w katedrze katolickiej w Linz, a jeszcze mniej rozumiem zachwyt obcięciem głowy Maryi, które ma być rzekomo obroną wartości. Figura Maryi rodzącej autorstwa austriackiej rzeźbiarki Theresy Limberger może się estetycznie podobać lub nie, ale nie ma najmniejszych powodów, by uznać ją za bluźnierczą. Jest faktem historycznym, że Maryja rodziła, że rodziła - jak każda kobieta - w bólu, że przeszła przez doświadczenie miliardów innych kobiet. Jej poród był normalnym ludzkim doświadczeniem (no chyba, że wierzymy w jakąś szczególne człowieczeństwo, nieludzkie człowieczeństwo czy anielską naturę Maryi)

Otóż, panie Tomaszu, katolicy wierzą w “szczególne człowieczeństwo Maryi”. Nazywa się to dogmatem o Jej Niepokalanym Poczęciu. Maryja urodziła się bez grzechu pierworodnego, w związku z czym rodziła bez bólu, który jest konsekwencją tegoż grzechu. Jak powiedział Pan Bóg w Raju do Ewy zaraz po uczynieniu grzechu pierworodnego: “w bólu będziesz rodziła dzieci”. Maryja nie mogła zatem rodzić w bólach.

Tagi: profanacja

Komentarze