Znana feministka, prof. Magdalena Środa, po raz kolejny popisała się swoimi oryginalnymi teoriami. Podczas rozmowy w Radiu Rebeliant stwierdziła:
"Trzeba tłumaczyć obywatelom, że wyludniona Polska powinna się otworzyć na uchodźców, na emigrantów. Powinna stworzyć określone systemy edukacji, wdrażania i asymilacji tych ludzi do naszego życia publicznego".
Lewicowa działaczka ubolewa jednak nad tym, że "jesteśmy od tego bardzo daleko, a politycy boją się, że staną się niepopularni, bo niestety – nad Polską panuje patriotyzm narodowo-wyzwoleńczy społeczeństwa tzw. zamkniętego, który bardzo łatwo, jeszcze przy pochwale różnych sportów i budowania różnych Orlików czy stadionów, przeradza się w zachowania nacjonalistyczne, faszystowskie, bojówkarskie".
W ten sposób Orliki, które były oczkiem w głowie Donalda Tuska gdy sprawował urząd premiera w latach 2007-2014, awansowały do miana symbolu "polskiego faszyzmu".
Komentarze
Znów gada głupoty. Podobne bzdety wygadywała w Hejt Parku. Myślałem, że Jasia Kapeli nikt nie przebije ale Środa wyprowadziła mnie z błędu.
Właściwie to ma rację:
-faszyzm w lewicowym słowniku, to po prostu prawicowe poglądy
-niski testosteron, brak charakteru, ogólnie rzecz biorąc "słabi mężczyźni" mają z reguły poglądy lewicowe
-slabi mężczyźni wyrastają z chłopców, którzy byli bardzo niesprawni fizycznie