Stowarzyszenie Katechetów Świeckich złożyło w sejmie pół miliona podpisów pod obywatelskim projektem ustawy "Tak dla religii i etyki w szkole". Zakłada on dwie obowiązkowe godziny religii lub etyki w tygodniu.
Zgodnie z rozporządzeniem wydanym przez Ministerstwo Edukacji w styczniu tego roku, liczba godzin religii w szkole została zredukowana z dwóch do jednej tygodniowo. Musi ona odbywać się także jako pierwsza lub ostatnia lekcja.
Według Stowarzyszenia Katechetów Świeckich, decyzje ministerstwa kierowanego przez Barbarę Nowackę to:
"Trzy strzały wymierzone w przedmioty aksjologiczne. To uderzenie w uczniów chodzących na religię i etykę. To uderzenie w rodziców i nauczycieli religii, to demontaż lekcji religii i etyki w szkole".
Projekt zakłada także przywrócenie wliczania oceny z religii lub etyki do średniej ocen oraz uwzględnienie oceny przy promocji do następnej klasy. Sejm zajmie się ustawą prawdopodobnie we wrześniu.
Komentarze
Zmuszanie ludzi do jakichś czynności zawsze wywołuje efekt odwrotny u znacznej części. Ja jestem zwolennikiem katechizacji dzieci, ale jak mi ktoś uchwali, że mam dzieci posyłać na szkolną religię pod przymusem, to będę z tym walczył. Przymus, to ingerencja w wolną wolę człowieka i jest uzasadniony tylko wtedy, gdy chroni się wyższe dobro. Nie ma prawie takich wartości, na ołtarzu których można by poświęcić ludzką wolność.