My z żoną i dziećmi także jesteśmy z Siechnic i także dojeżdżamy co tydzień i na pierwsze piątki,a nie mieliśmy chyba okazji się poznać, a na pewno byśmy chcieli
Widocznie się mijaliśmy, albo nawet nie wiedzieliśmy, że jesteśmy z tego samego miasta ;) byliśmy na I czwartku i piątku sierpnia, a w niedzielę wyjątkowo na 12, zazwyczaj jesteśmy w godzinach porannych na niedzielnej Mszy
We Wrocławiu tradycyjna Msza Święta jest również odprawiana w Kolegiacie pw. Świętego Krzyża i Świętego Bartłomieja. https://tradycja.archidiecezja.wroc.pl/
Ale tam chodzić niedobra jest, bo ksiądz jest zwariowany na punkcie maseczek i kowida, być może dalej odprawia Najświętszą Ofiarę w kagańcu i pomija ludzi przy komunii jeżeli uważa że mają źle wystawiony język.
Komunię do ust należy przyjąć godnie. To nie jest tak, że jak już przyjmujemy do ust a nie na rękę, to nie trzeba się już więcej starać. Ksiądz powinien przecież ułożyć Hostię na języku, a nie wrzucać ją do ust. Należy wstrzymać oddech, by Hostia nie przywarła do palców księdza, głowę unieść lekko ku górze, otworzyć usta i wystawić język na dolną wargę. Nikt nie jest pomijany, bo zaraz się reflektuje, co zrobił inaczej i po chwili otrzymuje komunię.
My chodzimy z żoną regularnie, ale jesteśmy z Wrocławia i nie mamy bardzo daleko, więc raczej nikogo nie zabierzemy ;) . Ale chętnie zamienimy z kimś parę słów.
Komentarze
My jeździmy regularnie z Siechnic pod Wrocławiem.
My z żoną i dziećmi także jesteśmy z Siechnic i także dojeżdżamy co tydzień i na pierwsze piątki,a nie mieliśmy chyba okazji się poznać, a na pewno byśmy chcieli
Widocznie się mijaliśmy, albo nawet nie wiedzieliśmy, że jesteśmy z tego samego miasta ;) byliśmy na I czwartku i piątku sierpnia, a w niedzielę wyjątkowo na 12, zazwyczaj jesteśmy w godzinach porannych na niedzielnej Mszy
We Wrocławiu tradycyjna Msza Święta jest również odprawiana w Kolegiacie pw. Świętego Krzyża i Świętego Bartłomieja. https://tradycja.archidiecezja.wroc.pl/
Ale tam chodzić niedobra jest, bo ksiądz jest zwariowany na punkcie maseczek i kowida, być może dalej odprawia Najświętszą Ofiarę w kagańcu i pomija ludzi przy komunii jeżeli uważa że mają źle wystawiony język.
Komunię do ust należy przyjąć godnie. To nie jest tak, że jak już przyjmujemy do ust a nie na rękę, to nie trzeba się już więcej starać. Ksiądz powinien przecież ułożyć Hostię na języku, a nie wrzucać ją do ust. Należy wstrzymać oddech, by Hostia nie przywarła do palców księdza, głowę unieść lekko ku górze, otworzyć usta i wystawić język na dolną wargę. Nikt nie jest pomijany, bo zaraz się reflektuje, co zrobił inaczej i po chwili otrzymuje komunię.
Jak jestem w Polsce, to dojeżdżam ze Świdnicy.
My również dojezdzamy spod Swidnicy...już piąty rok do Wrocławia :) Modlimy się jednak o utworzenie Kaplicy Bractwa w Wałbrzychu lub Swidnicy.
Może znalazłoby się więcej ŚWIDNICZAN? Zgłaszajcie się, proszę! Z Niepokalaną!
My chodzimy z żoną regularnie, ale jesteśmy z Wrocławia i nie mamy bardzo daleko, więc raczej nikogo nie zabierzemy ;) . Ale chętnie zamienimy z kimś parę słów.
Jedzie może ktoś z Wołowa na msze?