Dziś zaczynają się Igrzyska Olimpijskie we Francji. Francja, która w tym roku wprowadziła do swojej konstytucji prawo do do dzieciobójstwa , jest organizatorem najpopularniejszej po piłkarskim Mundialu imprezy sportowej na świecie. Tym czasem, Rosja za rozpętanie wojny na Ukrainie nie może oficjalnie wystawić własnej reprezentacji. Ale przecież patrząc na sprawę nawet czysto statystycznie, to na wojnie na Ukrainie ginie dużo mniej ludzi niż na skutek tzw. aborcji we Francji. Poza tym, ofiary wojny to często żołnierze, którzy mają jak się bronić, w przeciwieństwie do dzieci zabijanych w łonach matek.
Gdzie jest logika?
Osobiście, mając na uwadze to jaki kraj organizuje tegoroczne Igrzyska (nie wspominając już nawet o transwestytach niosących znicz olimpijski) nie mam ochoty oglądać tych zawodów i po raz pierwszy odpuszczę sobie śledzenie transmisji.
Komentarze
Od wielu wielu lat igrzyska tylko szkodzą ludziom zamiast pomagać, choćby to że odwracają uwagę i tworzą sztucznych bohaterów, sławy. Rosija może i być zablokowana, nie mam nic przeciwko ale powinna do tej blokady zostać dorzucona Ukraina, Izrael i Palestyna również (jeżeli w ogóle starała się o wystawienie swojej ekipy).
Wiele można zarzucić Borgoglio ale przynajmniej zwrócił moją uwagę kilka lat temu na to, że na świecie ciagle trwa ok 60 mniejszych i większych zorganizowanych konfliktów zbrojnych :(
Od mniemanej pandemii niestety sport już nie smakuje tak samo. Można popatrzeć od czasu do czasu, ale w większości przypadków to strata czasu. Mało tam postaci, które można jeszcze przedstawić młodemu człowiekowi jako "autorytet".