Chciałbym serdecznie poprosić o odmówienie jednej z tajemnic różańca w intencji mojej rodziny. Problemy narastają zarówno w sprawach zdrowotnych jak i psychologicznych. Jestem jedyną osobą w rodzinie przywiązaną do Tradycji i przez to spotykam się całkowitym niezrozumieniem. Bardzo proszę o modlitwę, żeby zatrzymać przemoc i nienawiść wobec Tradycji, która kiełkuje codziennie w moim gniazdku domowym. Nie wiem co gorsze, czy przemoc psychiczna, czy nieustanne atakowanie tradycyjnego katolicyzmu, proszę o modlitwę w intencji ustania obydwu problemów.
Deo gratias!
Komentarze
Maryjo Pocieszycielko strapionych miej w opiece rodzinę i nigdy jej nie opuszczaj
" (...) A wy miejcie się na baczności. Wydawać was będą sądom i w synagogach będą was chłostać. Nawet przed namiestnikami i królami stawać będziecie z mego powodu, na świadectwo dla nich. Lecz najpierw musi być głoszona Ewangelia wszystkim narodom. A gdy was poprowadzą, żeby was wydać, nie martwcie się przedtem, co macie mówić; ale mówcie to, co wam w owej chwili będzie dane. Bo nie wy będziecie mówić, ale Duch Święty. Brat wyda brata na śmierć i ojciec swoje dziecko; powstaną dzieci przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. I będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mojego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony."
Proszę się trzymać i nie poddawać. Czytanie Pana mądrych postów to czysta przyjemność. Mam nadzieję, że z biegiem czasu Krzyż stanie się lżejszy i wszystko dobrze się ułoży. Nie lubię tak obiecywać, żeby potem nie być gołosłownym, ale będę miał na uwadze w modlitwie. Wytrwałości i proszę pamiętać, że nie jest Pan sam na tej trudnej drodze. Pozdrawiam