Grzegorz Braun. „Epilog”.

  @Robert
10.04.2025

Długo zbierałem się do napisania części 4, ale jakoś ciężko szło. Jeśli kogoś te przydługie elaboraty nie przerażają to można wrócić do poprzednich części.

 Już podczas pisania trzeciej części doszedłem do wniosku, że to chyba strata czasu. Przecież to pisanie trafia głównie do osób, które Pana Grzegorza już poznały i mu zaufały. Polityka rządzi się swoimi brutalnymi prawami. Komu będzie się chciało czytać takie elaboraty, skoro pewnie z 80% społeczeństwa sama do końca nie wie, jakie ma poglądy? W polityce liczą się głównie emocje, prosty i banalny przekaz, kontrola nad mediami i sposób odpowiedniej kreacji kandydatów. Kiedy jeszcze nikt nie wiedział kto będzie kandydatem na prezydenta Prawa i Sprawiedliwości ten „niewiadomy” kandydat już miał 24% w niektórych sondażach. Mogliby wystawić Mietka z jabolem (bez obrazy dla Mietka z jabolem) spod sklepu i by miał na start takie poparcie. Wystarczy naszywka na ramieniu z napisem „PiS”.

Skoro to moje pisanie raczej nie będzie miało większego wpływu, to chociaż na jego zakończenie chcę o coś zaapelować. Szczerze zachęcam każdego do odwagi i zaangażowania. Jeżeli Panu Grzegorzowi nie pomogą zwykli ludzie to nikt mu nie pomoże. On nie ma żadnej taryfy ulgowej. Sam fakt, że trzeba zapłacić za baner potwierdza, że jemu  się po prostu nie przelewa. Nie ma żadnej subwencji i gigantycznych, partyjnych kwot z kosmosu. Pan Grzegorz wykonuje tytaniczną i wyczerpującą pracę. Robi tyle ile może w tej nierównej walce. Warto to docenić. Jeśli ma być w tym kraju inaczej to my zwykli Polacy też musimy się ruszyć. Co możemy zrobić?

Z całą pewnością w pierwszej kolejności możemy się za Ojczyznę i Pana Grzegorza modlić. Do tego swoją własną postawą odmieniajmy oblicze Polski. 

Co oprócz tego? Warto wejść na stronę:

https://www.braun2025.pl/

1. Można wesprzeć kampanię finansowo.

2. Można kupić baner i zawiesić go w swoim domu lub w dobrym i widocznym, legalnym miejscu publicznym.

3. Można dołączyć do obwodowej komisji wyborczej i przypilnować wyborów.

4. Można rozpowszechniać gdzie się da wywiady i materiały Grzegorza Brauna.

5. Można przekonać bliskich i znajomych, że głos na Grzegorza Brauna nie jest głosem straconym.

6. Można pisać o swoim poparciu w Internecie.

Pan Grzegorz po wywiadzie w Kanale Zero złapał wiatr w żagle. Nie zmarnujmy tego i dla dobra Polski i Polaków wykręćmy jak najwyższy wynik! Być może będzie to dobry wstęp do odzyskania naszego kraju. Żadne wrogie siły nam tego za darmo nie zapewnią.

Komentarze