Szczęść Boże
Booking.com podesłał mi reklamę noclegu w Nowej Zelandii. Obiekt mieści się dawnym kościele i to nie jest szczególnie bulwersujace bo wiadomo, że takie miejsca są. Obejrzałam zdjęcia ofery i jestem rozwalona. Chodzi mi konretnie o krzyż w toalecie i jego przeznaczenie. Zupełnie nie wiem, co można z taką profanacją i obrazą uczuć religijnych zrobić (poza modlitwą oczywiscie). Myślę, że musi być możliwość interwencji w tej sprawie. Gdzie?? Jak??
Wyrazy uszanowania
Anna Sokół-Surmacz
Komentarze
Okropne!