Przez ostatni czas na YouTubie popularność zyskuje prof. Marcin Majewski. Słuchając jego wykładów, mam straszne problemy dotyczące wiary. Czy on jest w ogóle katolikiem? Czy ktoś z Państwa też Go słucha? Czy można by było liczyć na jakiś filmik dotyczący jego wykładów?
Z Panem Bogiem.
Komentarze
Tak, ja wysłuchałem kilku jego wykładów. Bardzo cenne są prezentowane przez niego nowe odkrycia archeologiczne, ale już wnioski jakie z nich wyciąga są aż niewiarygodnie kompromitujące człowieka wykształconego. Z czego to wynika? Otóż jest to profesor nowego pokolenia współczesnych biblistów wykształconych na protestanckim dogmacie "sola scriptura". Jeżeli coś znajduje w Biblii, to żeby to zinterpretować sięga wyłącznie (!) po źródła historyczne, czyli wykopaliska, źródła pisane przed chrześcijańskie i przed judaistyczne. Teologia dla niego nie ma żadnego znaczenia a nawet nie istnieje! Np nauka św. Tomasza wg niego nie ma żadnego znaczenia, bo Akwinata przecież niczego nie wiedział, tylko i wyłącznie spekulował. Potop biblijny z kolei, to tylko kolejna wersja opowiadanka babilońskiego itd itp. Kulminacją zagubienia tych zwiedzionych ludzi z tytułami jest zapomnienie o podstawowej prawdzie: Biblia jest jednym ze źródeł Objawienia a nie tylko ludzkim dziełkiem literackim. Wiele by można jeszcze o tym dyskutować, ale myślę, że wystarczy. Wniosek: można posłuchać, ale wnioski wyciągać samemu w oparciu o całościową wiedzę teologiczną a wnioski tego pana, czy jego protestanckich lub krypto protestanckich kolegów z pobłażaniem traktować.
Nie znam materiałów prof. Majewskiego, ale właśnie dzisiaj obejrzałem inny ... głos w tej sprawie. Ks. Daniela Wachowiaka posłuchać chyba nie zaszkodzi: https://youtu.be/H_3qO4eOVdg?si=3aeNStPlCq8YpIaY