Laudetur Iesus Christus!
Jako że za 2 miesiące zbliża się Wielki Post, chciałem opowiedzieć co nie co o ćwiczeniach duchowych dla mężczyzn Exodus 90. przez 3 lata z rzędu brałem w tym udział i bardzo chwalę sobie owoce. Exodus90 to ćwiczenia duchowe które składają się z 3 filarów: Modlitwa, asceza i braterstwo.
Exodus90 ma różne sezony w ciągu roku (np. Post św. Michała Archanioła w połowie sierpnia), i każdy sezon ma inne dyscypliny, ale żeby nie rozwlekać wpisu, skupię się na sezonie wielkopostnym, który zaczyna się 90 dni przed wielkanocą.
Czym są poszczególne filary:
Modlitwa:
Asceza:
Przy czym w niedzielę, gdy świętujemy Dzień Zmartwychwstania Pańskiego, zawsze można poluzować jedną dyscyplinę - czyli np. zjeść słodycze, a mimo tego i tak zaliczyć dyscyplinę słodyczy.
Braterstwo - trzeci filar. Exodus robi się w grupie, najlepiej co najmniej 4 osoby. Dobieramy się w pary. Każdy ma osobę do kontaktu - kotwicę.
Programowi Exodus90, towarzyszy aplikacja “Exodus90”. Można tam każdego dnia zaznaczać które dyscypliny/modlitwy udało się zrobić. Zaznaczane jest w aplikacji Exodusa, żeby NIE TRAKTOWAĆ tych dyscyplin jako “Kolejny męski challenge” - ale jako coś co ma zbliżyć do Pana Boga i oczyścić Panu Bogu drogę do działania w nas przez wyrzeknięcie się wszystkich tych przywiązań.
Prawdopodobnie część z Was czytając to uzna “To niemożliwe, te dyscypliny są nieludzko trudne”. Rozumiem. Też tak miałem i wielu przyjaciół z którymi to robiłem też tak miało. Ale potem okazywało się to realne. Bo robimy to w zawierzeniu Panu Bogu + niezwykle potężne jest narzędzie codziennego raportowania z kotwicą.
Z reguły pierwsze tygodnie były najtrudniejsze i część dyscyplin się sypała, ale w kolejnych tygodniach następowała zaskakująca stabilność i wszystkie dyscypliny udawało się wypełniać. Nawet najtrudniejsze dla mnie - internet, słodycze i podjadanie. Wbrew pozorom łatwiej mi było trzymać ascezę we wszystkim, niż częściowo. Często było tak że jak zacząłem podjadać słodycze, to zaraz padałem z internetem.
Jeśli chodzi o to czy efekt się utrzymuje, to z reguły przez kilka miesięcy po Wielkanocy trzymałem się dosyć mocno wszystkich dyscyplin, ale rozjeżdżałem się latem, jak były grille, działki, wakacja, gofry nad morzem itd… Natomiast nawet po wakacjach i tak już nigdy nie wracałem do tego poziomu zależności od tych wszystkich przyjemności jaki był przed Exodusem.
Jeśli chodzi o modernizm, to. Raczej obstawiam że aplikację tworzą jacyś tradsi indulci. Dlaczego tradsi? Często w obrazkach i ilustracjach w aplikacji widać Mszę TRADYCYJNĄ. Również jest dużo tradycyjnych odniesień. Na przykład w połowie sierpnia jest Post Świętego Michała Archanioła - który jest dosyć tradycyjną praktyką św. Franciszka z Asyżu. Bardzo potężny sezon, szczególnie po wakacyjnym rozjeździe ze słodyczami i internetem. Dzięki temu nie rozjechałem się zupełnie, ale udało mi się aż do końca roku trwać w dobrej ascezie. Dlaczego uważam jednak że to indulci? Mimo że w refleksjach do czytań nigdy nie widziałem nic bezpośrednio modernistycznego, to jednak zawsze ten Bóg jest taki miłujący i wspierający i mam wrażenie że jest trochę zgubiony akcent o jego sprawiedliwości. Nie kojarzę zbyt dużo odniesień do sądu ostatecznego, piekła itd - więc jedynie to jest nieco śmierdzące. Ale tak jak mówiłem, nie było to na tyle wyraźne, żeby zapalić lampkę “MODERNIZM ALERT”
W każdym razie polecam bardzo, jeśli ktoś też wie że by mu się to przydało, to jest jeszcze kilka tygodni na zorganizowanie grupy. Gdzie 2 osoby to już wystarczająco. Sezon Exodus90 w 2025 zaczyna się chyba 20 stycznia.
Komentarze
Cieszę się i gratuluję, że wytrwał Pan w ćwiczeniach duchowych.