Maryja karmiąca Dzieciątko Jezus trucizną, Dzieciątko Jezus z pasem szahida, Jezus wiszący na Krzyżu, lecz bez Krzyża, z torbami zakupowymi w dłoniach, dziecko siedzące na słowach „zabić matkę” i opis pseudodzieła z Maryją, zatytułowany „Toxic Mary”: „Z jednej strony Banksy wykorzystuje ikonografię religijną do krytyki masowej konsumpcji i kapitalizmu. Z drugiej strony używa go do potępiania wartości chrześcijańskich i kwestionowania ich autorytetu”(cytat) - takie wystawy sztuki współczesnej czekają na uczniów poznańskich szkół - bo tak chyba najłatwiej skasować za bilety.
Zasadniczo nic by mnie już nie zdziwiło, gdyby nie to, że na stronie misyjne.pl autor artykułu zachwyca się sztuką nowoczesną, krytykującą konsumpcjonizm i zaprasza na „ucztę”… I teraz mam dylemat, bo nie wiem, co mnie bardziej brzydzi - czy owa „uczta” czy to zaproszenie…?
Komentarze
Artykuł na misyjne.pl ➛ https://misyjne.pl/recenzja-wystawy-banksyego-w-poznaniu/
Kilka "dzieł" z nawiązaniem do chrześcijaństwa ➛ https://www.meaningfulshots.com/post/banksy-religion-and-pop-culture