CO KOŚCIÓŁ DAŁ ŚWIATU?

18.03.2025

Przeciętny współczesny człowiek, zapytany o rolę Kościoła w historii, powinien udzielić uczciwej odpowiedzi: nie wiem, nie znam, nie interesowałem się. Tymczasem często osoba taka ma cały swój rozum wypełniony wieloma przeświadczeniami na temat roli Kościoła w przeszłości i powiedzieć, że raczej myśli o Kościele źle, to nic nie powiedzieć. Oto pięknie rozwijający się świat, który kocha rozwój, wiedzę, sztukę i ta zakała, klechy, potrzebujące wstecznictwa i ludzkiej ciemnoty, żeby móc ludziom wciskać swoje niestworzone bajki w celu ich kontrolowania i wykorzystywania. Myślę, że sam widziałem z 10 scen filmowych czy serialowych, w których to ktoś jest chory lub uległ wypadkowi, a nad pacjentem pochyla się jakaś postępowa, wyzwolona, taka po prostu dobra mądra kobieta oraz klecha. Ona proponuje dobre, oparte na wiedzy leczenie. Klecha proponuje metody zacofane. W wyniku tego pacjent umiera a ta wspaniała, mądra medycznie kobieta ląduje na przykład na stosie. Dobry i mądry świat kontra niezbyt dobry i bardzo zachowawczy Kościół.

Pomyślałem, że dziś, wychodząc na przeciw człowiekowi współczesnemu, który świadomie lub nieświadomie przyjął poglądy z Netflixa za swoje własne, wymienię kilka sposobów, w jaki zacofany Kościół szkodził rozwojowi, nauce i sztuce.

1. Dzieła starych klasyków nie zginęły, gdy świat kulturalny zalało w średniowieczu barbarzyństwo, ponieważ w swych klasztorach przepisywali je mnisi i tym sposobem zapewnili ich przetrwanie do naszych czasów.

2. Osiągnięcia Krzysztofa Kolumba mogłyby się nie udać, gdyby nie miał mapy, czyż nie? Tę, którą się posługiwał, narysował w roku 1450 mnich Fra Mauro.

3. Idźmy dalej. Kontrowersyjną wtedy decyzję o tym, że nasza cywilizacja zastąpi w arytmetyce niezbyt funkcjonalne cyfry rzymskie cyframi arabskimi. podjął papież Sylwester II.

4. Inny niedobry i zacofany klecha utrudnił rozwój wynajdując w zasadzie lunetę i teleskop. Tym wsteczniakiem był franciszkanin Roger Bacon.

5. Czy Kopernik był księdzem, nie umiem ostatecznie stwierdzić, ale w trakcie studiów w Krakowie prawdopodobnie otrzymał święcenia niższe, gdyż następnie był kanonikiem warmińskim i scholastykiem wrocławskiej kolegiaty św. Krzyża.

6. Inny zacofaniec to Francuz de la Salle, który stworzył pierwsze bezpłatne szkoły ludowe.

7. Gdy dobry świat chciał zająć się osobami głuchoniemymi utrudniał to Kościół przez to, że zajął się nimi jako pierwszy, przez hiszpańskiego księdza Pedro de Ponce.

8. Można by tak oczywiście wymieniać i wymieniać. Mnich Bertold Szwarz wynalazł proch. Mnich Guido d'Arezzo - skalę, mnisi lub księża wynaleźli malarstwo na szkle, polichromię, czyli wielobarwną ozdobę malarską stosowaną do dekoracji wewnętrznych i zewnętrznych, jezuita Secchi wynalazł analizę spektralną. Pytanie do ludzi mądrzejszych ode mnie: czy pierwszy piorunochron wymyślił jak podaje wikipedia Benjamin Franklin czy już w roku 1754 mnich Prokop Divisch? Czy pierwszy balon wynalazł jak pewnie znajdziemy w jakimś serialu Netflixa niejaki Montgolfier, czy mnich Bertold Gusman, który 60 lat wcześniej w roku 1720 wobec całego dworu portugalskiego wzbił się balonem w powietrze?

9. Oto jest siła mediów. To co właśnie napisałem, ktokolwiek jeszcze starałby się o tym mówić, trafi zawsze do malutkiego procenta ludzi, podczas gdy każdego dnia totalnie antykościelny Netflix oglądany jest łącznie przez około 150 milionów godzin. Tam z ekranu zwykle pozdrowi widza klecha zacofany, zabobonny, wsteczniacki, zatrzymujący rozwój ludzkości.

10. Przynajmniej jednak my wiedzmy, że jeżeli chodzi o rozwój, naukę i sztukę Kościół był zawsze najprawdopodobniej wiosłującym najmocniej i najsprawniej.

Komentarze