Floem @floem
●
07.09.2024 13:41
W odpowiedzi do @dawidmysior
Chyba zostało się modlić. Wydaje mi się, że szczera, poważna rozmowa mogłaby tu pomóc. Oczywiście bez żadnych wyrzutów w jego stronę, można delikatnie. Wiem, że czasem jedna ze stron jest nieco bardziej ofensywna, ale ktoś się musi poświęcić. Małżeństwo to ciągły dialog i kompromisy.
My z żoną codziennie przed snem się modlimy, czasem jest to różaniec, czasem zwykły pacierz, ale zawsze po modlitwie dajemy sobie buziaka. Nie da się wtedy położyć spać z jakimś złym nastawieniem do swojego małżonka.
Mąż jest Pani drugą połówką, proszę się go nie wstydzić.
Trzymam kciuki, że wszystko się wyprostuje
Z Bogiem
ja nie celebrowałem