Wela @Wela
●
05.10.2024 14:39
W odpowiedzi do @Wela
Na temat autora znalazłam informacje, nie zachęcające, ale formalnie nie ma się do czego przyczepić... Chodzi o tą drogę, 5 kluczy do uwolnienia czy jakoś tak. Zapoznałam się pobieżnie. Pachnie mi to trochę pomieszaniem religii wschodu, protestantyzmu, jakiś taki mix sakramentu spowiedzi i egzorcyzmu dla własnego " wykonania" ale oczywiście zawsze jest dopiska że nie zastępuje... Zakładam że mogę się mylić, ale jeśli nie to szukam jakiś argumentów katolickich do ewentualnej dyskusji
Otóż to, oglądałam ten serial będąc w podstawówce, dlatego podprogowego programowania również nie mogłam pamiętać ani tym bardziej wychwycić. Zapamiętałam za to, fantastyczną ekipę,genialne przygody, przystojnego Robin Hooda w którym byłam bezgranicznie zakochana, kapitalną muzykę zespołu Clannad, którego kasetę również posiadałam. Cały serial robił na mnie niesamowite wrażenie, które było okraszone mrocznymi elementami okultyzmu. Dzisiaj odczytuję to zupełnie inaczej, jako ewidentną walkę z katolicyzmem. Ta forma walki nawet nie była jakoś szczególnie subtelna, ale bardzo dobrze oprawiona. Jakiś czas temu zastanawiałam się nad moim kolejnym ulubionym serialem - Czterdziestolatek. Niby wszystko w porządku,zwyczajna rodzina, a jednak czegoś brakuje. Doszłam do wniosku, że rodzina tam przedstawiona jest całkowicie zeświecczona, by nie powiedzieć bezbożna. Nigdy nie ma tematu religii, poza częstym wykrzykiwaniem ' Jezus Maria' w ramach przecinka w zdaniu. W ich domu nie było krzyża ani niczego co w typowej polskiej rodzinie występowało na początku lat 70-tych. Niby nic, ale dało mi to do myślenia.