Czołem, ze swojej strony dodam, że ogólne założenie można mieć aby zestaw był szeroki ale w sytuacji konkretnej dostosowujemy ekwipunek wyrzucając to co raczej się nie przyda (bo całość bardzo dużo waży). Dodatkowo podstawowy zestaw musi zawierać rzeczy NIEZASTĄPIONE (np. sztućce i multitool można zastąpić jednym lżejszym scyzorykiem). Pozostałe rzeczy traktować jako przydatne ale nie niezbędne - to chyba najtrudniejsze decyzje ;) U siebie dodaję również: - zegarki - najlepiej mechaniczne, automatyczne z możliwością dokręcania (np. oparte na mechanizm NH35A) - krótkofalówki (nawet najprostsze) plus przećwiczenie jak się komunikujemy - każdy (również dzieci) powinien sam wszystko rozpakować zapamiętać mniej więcej co ma i umieć spakować to ponownie - podstawowe rzeczy muszą być w jednym plecaku, który taka osoba może samodzielnie unieść.
Czołem, ze swojej strony dodam, że ogólne założenie można mieć aby zestaw był szeroki ale w sytuacji konkretnej dostosowujemy ekwipunek wyrzucając to co raczej się nie przyda (bo całość bardzo dużo waży). Dodatkowo podstawowy zestaw musi zawierać rzeczy NIEZASTĄPIONE (np. sztućce i multitool można zastąpić jednym lżejszym scyzorykiem). Pozostałe rzeczy traktować jako przydatne ale nie niezbędne - to chyba najtrudniejsze decyzje ;) U siebie dodaję również: - zegarki - najlepiej mechaniczne, automatyczne z możliwością dokręcania (np. oparte na mechanizm NH35A) - krótkofalówki (nawet najprostsze) plus przećwiczenie jak się komunikujemy - każdy (również dzieci) powinien sam wszystko rozpakować zapamiętać mniej więcej co ma i umieć spakować to ponownie - podstawowe rzeczy muszą być w jednym plecaku, który taka osoba może samodzielnie unieść.