Panie Dawidzie, kiedyś Pana teksty cechowały się dużą kulturą słowa. Nie rozumiem dlaczego dopuszcza Pan takie określenia jak „rzymiańskie pochodzenie”. Ani to miłe ani śmieszne. Wszyscy rozumiemy, że mieliście na myśli pochodzenie żydowskie, ale czy Jezus Chrystus nie był też Żydem? Po co to pisać na portalu katolickim? Postawa wspomnianej pani jaka jest każdy widzi, ale podkreślanie jej pochodzenia i to w sposób prześmiewczy nie podoba mi się na Pana portalu.
Niestety ale decyzja ta nie jest pokierowana zdrowym rozsądkiem, a zapewne spadająca sprzedażą. Polecam bardzo ciekawy film na yt, będący reportażem chyba z telewizji Sky Australia. Pokazuje on jak niektóre amerykańskie marki straciły sprzedaż lub wartość giełdową właśnie przez promocję poprzez tzw. kulturę woke. Nawet Amerykanie zaczynają mieć już tego dość.
Portal gazeta.pl to nie Gazeta Wyborcza. Proszę o rzetelność. Co nie znaczy, że na Wyborczej nie piszą bzdur. Liczba artykułów podlanych lewackim sosem zakrawa tam na absurd. Nie mówiąc już o błędach ortograficznych i gramatycznych, czyli braku szacunku dla języka polskiego.
Panie Dawidzie, bardzo dziękuję za ten felieton i trafne spostrzeżenia. Poproszę o więcej. Wiem, że w sieci jest mnóstwo treści dotyczących depresji u mężczyzn, jednak ważne jest dla mnie katolickie spojrzenie na ten temat. Ze swojego doświadczenia powiem, że lata temu do wyleczenia depresji u mnie przyczynił się ksiądz w trakcie spowiedzi. Powiedział tak: „jeśli masz chora rękę, idziesz do lekarza, dlaczego więc nie pójdziesz do lekarza w związku z depresją?” Uwaga, lekarz lekarzowi nierówny, trzeba się zorientować i trafić na sprawdzonego, to samo jeśli chodzi o terapię. Są na prawdę doskonali terapeuci i uważam, że nie kłóci się to w żaden sposób z modlitwą i z rozmową z kapłanem.