Odebrałeś formacje "modernistyczną" i ślub brałeś w kościele "modernistycznym". Nie przeszkadzało Ci to założyć katolickiej rodziny i zapewne nawet bez dezercji w lefebryzm wytrwałbyś w związku do śmierci. Po co wygłaszać, nie potwierdzone niczym i niesprawdzalne hipotezy.
Odebrałeś formacje "modernistyczną" i ślub brałeś w kościele "modernistycznym". Nie przeszkadzało Ci to założyć katolickiej rodziny i zapewne nawet bez dezercji w lefebryzm wytrwałbyś w związku do śmierci. Po co wygłaszać, nie potwierdzone niczym i niesprawdzalne hipotezy.