Ja w swojej parafii [ "zwykła" warszawska, osiedlowa] zauważyłam taką prawidłowość, że najskwapliwiej metodę "na rękę" przyswoiły [ i nadal - chyba z pewną dumą (w końcu to takie "zachodnie") - kultywują mimo spadku strachu przed covidem] osoby z przedziału wiekowego między tak 65 a 80 lat. Te najstarsze [ 80plus i więcej ] ale i te poniżej 60tki rzadko przyjmują Komunię św w ten sposób
Ja w swojej parafii [ "zwykła" warszawska, osiedlowa] zauważyłam taką prawidłowość, że najskwapliwiej metodę "na rękę" przyswoiły [ i nadal - chyba z pewną dumą (w końcu to takie "zachodnie") - kultywują mimo spadku strachu przed covidem] osoby z przedziału wiekowego między tak 65 a 80 lat. Te najstarsze [ 80plus i więcej ] ale i te poniżej 60tki rzadko przyjmują Komunię św w ten sposób