Tuż przed niedzielnymi wyborami landowymi w Saksonii i Turyngii sieć supermarketów Edeka przeprowadziła kampanię reklamową ostrzegającą przed głosowaniem na prawicową Alternatywę dla Niemiec.
Edeka wykupiła całostronicowe ogłoszenia w tygodniku „Die Zeit” i dzienniku „FAZ”. Nawiązując do koloru loga partii AfD sieć sklepów stwierdziła, że w naturze nie występują niebieskie owoce czy warzywa, ponieważ kolor ten pełni funkcję ostrzegawczą, przekazując nam informację: „Uwaga! Mogę być nietolerancyjny!”.
Dalej reklama uznaje kolor niebieski za „największe zagrożenie dla zróżnicowanego społeczeństwa” w Niemczech. Podobne wzmianki pojawiły się na Instagramowym koncie Edeki. W relacji tam opublikowanej można było przeczytać:
„Dla Edeki kolor niebieski nie jest alternatywą. Ani dla owoców i warzyw, ani dla zbliżających się wyborów”.
W przeszłości firma prowadziła akcje przeciwko mniemanemu "prawicowemu ekstremizmowi w Niemczech", wypuszczając w mediach społecznościowych nagranie pokazujące zdumionych klientów spacerujących po supermarkecie z prawie pustymi półkami, wraz z komentarzem:
„Wyobraźmy sobie supermarket, który sprzedaje wyłącznie produkty niemieckie”.
Komentarze
Szatan potrafi się mocno napracować, zużyć czasu i starania żeby stworzyć coś złego. Jestem pewien że Edekowcy zapobiegawczo usunęli też ze sklepu jagódki, śliwki, serek brie