Kult cudownego wizerunku Matki Bożej w Częstochowie ma co najmniej 600 lat. Sam obraz jest znacznie starszy, a Tradycja przekazuje nam, iż jego autorem był sam święty Łukasz Ewangelista, który na prośbę wiernych chrześcijan namalował obraz na blacie stołu, przy którym często przesiadywała Najświętsza Maryja Panna.
W IV wieku wizerunek został przetransportowany przez cesarza Konstantyna do Konstantynopola, a na prośbę jednego z książąt ruskich, obraz trafił na Ruś, gdzie otoczony był wielką czcią.
Z powodu późniejszych wojen obraz ukryto, aż w 1382 roku odnalazł go książę Władysław Opolczyk, który zabrał malowidło do Częstochowy, jednocześnie sprowadzając do miasta zakon paulinów.
Cudowny obraz przyciągał do siebie rzesze pielgrzymów, proszących i dziękujących za niezliczone łaski. Liczne ofiary sprowadziły także złodziei, którzy w 1430 roku obrabowali klasztor, ozdoby obrazu a w końcu uszkodzili wizerunek Matki Bożej cięciem szabli. Obraz został przewieziony do Krakowa i odnowiony, co sfinansował król Władysław Jagiełło.
Wielu z jego następców czciło Jasnogórską Królową, a cudownej interwencji Najświętszej Maryi Panny zawdzięcza się obronę klasztoru przed szwedzką armią w XVII wieku.
W 1717 roku, dzięki decyzji papieża Klemensa XI, obraz został koronowany. Niecałe 200 lat później, w 1909 roku koronę skradziono, a dokonał tego zakonnik Macoch.
Kilka miesięcy później, 22 maja 1910 doszło do rekoronacji cudownego wizerunku, a nowe korony ofiarował święty papież Pius X.
Komentarze
Najświętsza Maryjo Panno Częstochowska módl się za nami. Miej w opiece naszą Ojczyznę, aby zawsze była wierna Bogu.
To właśnie ONA, ku mojemu największemu zdumieniu, URATOWAŁA mnie kiedyś przed złem... czasem nie mogę w TO uwierzyć...