Jak informuje portal LifeNews.com, na początku sierpnia ujawnione zostały materiały ze śledztwa dotyczącego handlu organami dzieci zamordowanych w klinikach aborcyjnych.
Sprawa sięga 2015 roku, gdy dwie konserwatywne organizacje – Liberty Counsel oraz Center for Medical Progress – wykazały, że największe aborcyjne przedsiębiorstwo – Planned Parenthood – prowadziło rozmowy w sprawie sprzedaży organów dzieci z tak zwanych „późnych aborcji”.
Dowody zostały przedstawione ówczesnej prokurator generalnej Kalifornii, czyli… Kamali Harris – obecnej wiceprezydent i kandydatce demokratów w listopadowych wyborach.
Jak się okazuje, pani Harris wymogła na sądzie, aby postępowanie było niejawne, a w procesie ukarano nie aborcjonistów ale, uwaga… organizacje, które wykryły ów barbarzyński proceder.
Komentarze
Aż trudno uwierzyć, że ludzie mogą robić takie straszne rzeczy....
najbardziej niewinnym i czystym.
Panie Boże zmiłuj się nad nami