W miniony piątek francuscy katolicy zebrali się na publicznej modlitwie różańcowej odmawianej jako zadośćuczynienie za bluźnierstwa popełnione podczas ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. Różaniec wynagradzający Bogu za zbezczeszczenie Ostatniej Wieczerzy odmawiano między innymi na ulicach czy pod przydrożnymi krzyżami i kapliczkami.
Co istotne, do akcji włączyły się także francuskie diecezje, które zorganizowały pokutne nabożeństwa różańcowe w świątyniach. To pokazuje, że nawet z największego zła Pan Bóg jest w stanie wyprowadzić dobro.
Jest jednak łyżka dziegciu w tej beczce miodu. W niedzielę pod katedrą Notre Dame w Paryżu zorganizowano spotkanie międzyreligijne pod hasłem „W jaki sposób sport łączy się z tym, co najlepsze w naszym człowieczeństwie?”. O "pokój i braterstwo" modlili się przedstawiciele pięciu religii obecnych w "wieloreligijnym centrum w wiosce olimpijskiej".
Komentarze
Oczekuję od zwierzchników KK natychmiastowej i ogólnoswiatowej akcji wynagradzającej. To chyba nie jest nadzwyczajnego.