Pod koniec lipca na liberalnym portalu Katholisch.de opublikowany został najnowszy wywiad z wpływowym, niemieckim misjonarzem, księdzem Dirkiem Bingenerem.
Duchownego, prezesa organizacji z wielomilionowym budżetem Missio w Akwizgranie, zapytano o październikowy Synod o Synodalności i zmiany, jakie synodalność może przynieść dla Kościoła.
Ksiądz Bingener wyraził nadzieję, że Rzym w końcu zaakceptuje kwestię tak zwanego „diakonatu kobiet”. Jego zdaniem zmiany należy wprowadzić natychmiastowo, gdyż:
„w Niemczech zbyt długo używano argumentu, że trzeba czekać na Kościół powszechny”.
Misjonarz zasugerował także, że odmienne podejście do diakonatu kobiet na świecie mogłoby zostać rozwiązane przez ustanowienie go w wybranych, uprzednio przygotowanych krajach.
Co tak naprawdę kieruje propagatorami zmian, szczery błąd czy jednak intencje wprost złe - zespół Sprawek nie chce spekulować.
Komentarze
Tym samym kościół niemiecki przypieczętuje oficjalną herezję
Herezję i schizmę która oficjalnie będzie wychwalana jako wielki krok naprzód :(