"Sarco" - "piękny sposób na śmierć"?

Pan Florian Willet, przewodniczący eutanazyjnej organizacji "Ostatnia wola" ogłosił uruchomienie "Sarco" - śmiercionośnej kapsuły, której nazwa nawiązuje do egipskich sarkofagów. Według pana Willeta to "piękny sposób na śmierć", a ludzie ustawiają się w kolejkach, by skorzystać z kapsuły.

Wydrukowane na drukarce 3D urządzenie jest sterowane za pomocą przycisku, gestu, głosu lub mrugnięcia okiem. Chodzi o to, by używać go mogły także osoby niepełnosprawne. Gdy osoba chcąca się zabić wejdzie do środka, zostanie zapytana kim jest, czy wie gdzie się znajduje i co stanie się po uruchomieniu maszyny. Po potwierdzeniu komputer mówi: "Jeśli chcesz umrzeć, naciśnij przycisk". Wówczas kapsuła wypełnia się azotem, a w ciągu niecałych 30 sekund zawartość tlenu w powietrzu spada z 21% do niemal zera. Przez około 5 minut osoba w kapsule jest nieprzytomna, po czym umiera.

Komentarze