Ministerstwo Edukacji chce, aby od września przyszłego roku nieobowiązkowe zajęcia z wychowania do życia w rodzinie zostały zastąpione przez obowiązkowy przedmiot - edukację zdrowotną z elementami edukacji seksualnej.
Opracowanie podstawy programowej oraz podręczników do nowego przedmiotu zlecono seksuologowi prof. Zbigniewowi Izdebskiemu. Współpracuje on z aborcyjną międzynarodówką International Planned Parenthood i jest gorliwym propagatorem radykalnej, lewicowej agendy.
Prof. Izdebski uważa, że "pornografia jest dla kobiet, masturbacja jest dla kobiet, seks bez miłości też jest dla kobiet". Ponadto autor podstawy programowej, z której będą się uczyć nasze dzieci twierdzi, że:
"Mamy prawo decydować o tym, aby prowadzić satysfakcjonujące i bezpieczne życie seksualne. To jest takie życie seksualne, które daje nam na prawo do decydowania czy, kiedy i ile dzieci posiadać. Kobieta ma prawo do bezpiecznej aborcji".
Komentarze
Ukochany Jezu nie pozwól na demoralizację naszych dzieci
Biedna p. Nowacka, córka p. Jarugi-Nowackiej i wnuczka ks. Gaudy. Czy to dlatego tak pała nienawiścią do Chrystusa?