Znana, woke’istowska platforma VOD „Netflix” rozpoczęła prace nad filmową adaptacją powieści XX-wiecznego protestanckiego pisarza, Clive’a Staplesa Lewisa, pod tytułem „Opowieści z Narnii”.
Utwór, zawierający liczne alegorie biblijne, opowiada o fikcyjnej, fantastycznej krainie, oraz postaci stwórcy Narnii a zarazem jej króla - lwa o imieniu Aslan, który jest alegorią Pana Jezusa.
Jak się jednak okazuje, w imię tak zwanej różnorodności, postać Aslana zagrać ma znana aktorka, pani Meryl Streep.
Dobór kobiety do roli postaci, będącej alegorią Chrystusa Pana, wzbudził sprzeciw internautów. Na fanowskim blogu „Wardrobe door”, autor, pan Aaron Earls, potępił działania producentów filmu, zwracając uwagę, że zniechęci to rzeszę chrześcijańskich widzów do obejrzenia dzieła.
Nowa seria filmów zostanie z kolei zrealizowana przez ultralewicową reżyser, panią Gretę Gerwig, znaną między innymi z filmu „Barbie”.
Komentarze
Może warto sprecyzować, że "XX-wieczny protestancki pisarz, Clive Staples Lewis" byl anglikaninem, który w swoich poglądach był blisko katolicyzmu, a to dzięki wpływowi i świadectwu wiary J.R.R. Tolkiena.