Austriacki, modernistyczny kapłan, profesor oraz dziekan Wydziału Teologii Katolickiej Uniwersytetu w Wiedniu, ksiądz Paul Zulehner udzielił niedawno wywiadu chorwackiej stacji radiowej HRT.
W trakcie rozmowy poruszony został temat tak zwanej „Niemieckiej Drogi Synodalnej” oraz wynikającego z niej konfliktu pomiędzy Watykanem a niemieckim episkopatem.Zdaniem duchownego, zaangażowanego w przygotowania do Synodu o Synodalności, stanowcza reakcja Watykanu na coraz bardziej śmiałe postulaty Niemców nie wynika z wątpliwości doktrynalnych, a z faktu, iż to Stolica Apostolska chciałaby być prekursorem zmian w Kościele.
Ksiądz Zulehner powiedział:
„Watykan chce iść przed Niemcami w awangardzie przemian, żeby pokazać, jak wygląda synodalność i jak można dostosować do niej prawo kanoniczne. Problem w tym, że to w Niemczech, a nie w Watykanie są eksperci, którzy mogliby to wszystko opracować”.
Komentarze
Szkoda, że zarówno Niemcy, jak i Watykan, nie biegną tak ale w tym samym biegu w którym uczestniczył św Paweł czyli o świętość i zbawienie
Zawsze szpece z Niemiec naprawiają Kościół