Ideologia chorego woke'izmu pada

Prezydent Argentyny, pan Javier Milei, podczas swojego wystąpienia na Forum Ekonomicznym w Davos pod koniec stycznia w zdecydowanych słowach skrytykował ideologię woke.

Jak powiedział:

"To, co kiedyś wydawało się globalną hegemonią woke'istowskiej lewicy w polityce, instytucjach edukacyjnych, mediach, organizacjach ponadnarodowych, a nawet na forach takich jak Davos, zaczęło się rozpadać. Naszym moralnym obowiązkiem i odpowiedzialnością jest rozmontowanie ideologicznej budowli chorego woke'izmu".

Jak stwierdził argentyński przywódca, 

"powoli tworzy się międzynarodowy sojusz między wszystkimi tymi narodami, które chcą być wolne i wierzą w idee wolności"

 i wymienił wśród swoich sojuszników "niesamowitego miliardera technologicznego" Elona Muska, "upartą Włoszkę" Giorgię Meloni, prezydenta Salwadoru Nayiba Bukele, Donalda Trumpa czy Viktora Orbana.

Żeby nie było tak kolorowo - według pana Milei w skład tego sojuszu wchodzi także premier państwa położonego w Palestynie, ścigany za zbrodnie ludobójstwa Benjamin Netanjahu.

Wiele wskazuje na to, że na samych szczytach pociągających za sznurki globalistów niewiele się zmieni. Jedynie będą oni mogli w najbliższych latach odwrócić się od wokeizmu i przybrać twarz zdroworozsądkowej prawicy. Choć może Cię to, Mój Drogi Słuchaczu zaskoczyć, wg mnie, jak na razie, dobre i to.

Komentarze