We wtorek, 28 stycznia, w Pałacu Prezydenckim odbyła się coroczna uroczystość zapalenia świec chanukowych z udziałem Prezydenta RP, jego małżonki oraz „Panów na literkę zet z kropką”.
W swoim przemówieniu Andrzej Duda dawał wyraz swojej olbrzymiej sympatii do historii i kultury „Panów na literkę zet z kropką”, powołując się między innymi na swoją wiarę w Boga. “Preżydent” powiedział:
„Można powiedzieć – licząc moją prezydenturę w Chanukach – że to już 10 lat minęło, odkąd sprawuję urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, i ta chanukowa tradycja, jest dla nas ogromnie ważna”.
“Preżydent” odniósł się także do kwestii historycznych, w tym do tak zwanego „statutu kaliskiego” z 1264 roku będącego przywilejem dla wielkopolskich „Panów na literkę zet z kropką” oraz ich współczesnej egzystencji na terytorium Polski
Polityk powiedział:
"To jest Polin, to jest miejsce dla nas wszystkich - ukształtowane historycznie, umocowane kulturowo - w którym chcemy nadal razem żyć w tolerancji, we wzajemnym zrozumieniu i szacunku”.
Komentarze
a wydawał się taki polski prezydent :(