Dobre wieści z Polski. Jak informuje w alarmującym tonie OKO.press, w Polsce występują trudności z założeniem tzw. wkładki domacicznej, czyli metody antykoncepcyjnej mogącej skutkować śmiercią poczętego dziecka.
Założenie takiej wkładki jest refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, a zatem teoretycznie powinno być dostępne w placówkach mających umowę z NFZ-em.
Jak informuje jednak - zapewne fikcyjna - bohaterka artykułu, pani Agnieszka, od jednej z lekarek w Kaliszu usłyszała, że "w szpitalu zakładania wkładek domacicznych nie praktykujemy". W innym szpitalu pielęgniarka nie wiedziała, o czym pani Agnieszka mówi, a w kolejnej placówce bohaterka tekstu usłyszała, że "takich zabiegów nie wykonujemy".
Z informacji przekazanych przez Fundację na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny wynika, że w postępowej Warszawie ok. 60% placówek realizuje założenie wkładki domacicznej, natomiast w mniejszych ośrodkach jest to tylko ok. 35%.
Komentarze
Ta wkładka jest wyjątkowo obleśna