W pseudosztuce z gołym przyrodzeniem przed młodzieżą!

Pod koniec listopada, znany konserwatywny bloger, pan Marek Miśko, poinformował o skandalicznym spektaklu wystawionym w Teatrze Narodowym w Warszawie.

W trakcie pseudosztuki, jeden z aktorów wyszedł na scenę nago. Jak się okazuje, wśród widowni obecna była młodzież, która wybrała się na spektakl w ramach wycieczki szkolnej.

W swoim materiale pan Miśko zacytował wiadomość SMS od swojego syna o następującej treści:

„Za chwilę na scenie ma pojawić się facet, który będzie biegał z gołym przyrodzeniem. Siedzimy w pierwszym rzędzie. Jeśli tak będzie, natychmiast wychodzę. Nie chcę na to patrzeć”.

Krytykując całe zajście pan Miśko przytoczył także reakcję jednej z prawdopodobnie „Bardzo Uśmiechniętych” nauczycielek, która starała się poniżyć syna publicysty za jego dezaprobatę wobec gorszących scen w teatrze.

Komentarze