W połowie listopada, wiceminister klimatu i środowiska z partii Polska2050, pan Mikołaj Dorożała, udzielił wywiadu Polskiej Agencji Prasowej.
W rozmowie z dziennikarzem, polski polityk zapowiedział nowelizację rozporządzenia w sprawie warunków wykonywania polowania.
Zgodnie z zamierzeniami resortu klimatu i środowiska, prawo do polowania zostanie po raz kolejny zaostrzone. Tym razem, nowe przepisy zakładają rozszerzenie listy gatunków objętych zakazem polowania o 7 gatunków ptaków. Wszystko jak zawsze w imię obrony klimatu.
Były siatkarz a obecnie Prezes Naczelnej Rady Łowieckiej, pan Marcin Możdżonek, skrytykował działania ministerstwa oceniając, że rząd po raz kolejny ulega tak zwanym „aktywistom klimatycznym”.
Pan Możdżonek powiedział:
„Polowania nie doprowadzają w dzisiejszym świecie do wyginięcia gatunków ptaków łownych, w przeciwieństwie do kotów domowych, które zabijają ich 140 milionów rocznie. Propozycja resortu to chęć zaspokojenia roszczeń aktywistów”.
Komentarze
Czy to brat Tomasz Dorożały czy tylko taka zbieżność nazwisk?