Eutanazja plus pogrzeb katolicki?

Na początku listopada na łamach „Gazety Wyborczej”, przytoczona została osobliwa historia polskiej aktorki, pani Barbary Nawratowicz, która w maju postanowiła zakończyć swoje życie za pomocą tak zwanego „wspomaganego samobójstwa”.

91-letnia kobieta uczyniła to z powodu pogorszającego się stanu zdrowia oraz słabnącego wzroku. Decyzję podjęła w kwietniu.

W momencie śmierci aktorki w Szwajcarii, obecny był między innymi katolicki ksiądz, który – jak relacjonuje Gazeta Wyborcza – chciał odwieść ją od tej decyzji.

Jak się okazuje, świadome dokonanie eutanazji nie przeszkodziło w zorganizowaniu w październiku... katolickiego pogrzebu aktorki, który choć miał miejsce na cmentarzu komunalnym, odbył się w asyście katolickiego księdza i poprzedzony został Mszą świętą z udziałem liberalnego duchowieństwa.

Tagi: eutanazja