Barany LGBTQ

Hodowca Michael Stücke z miejscowości Löhne we wschodniej Westfalii stworzył pierwsze na świecie - stado owiec... homoseksualistów. Jak chwali się pan Stücke, który sam jest homoseksualistą, zwierzęta, które zostały zakupione od innych hodowców z Niemiec mogą teraz „żyć i kochać kogo chcą i jak chcą”. Z kolei ich wełna służy do tworzenia kolekcji odzieży Rainbow Wool, z której zyski w całości przeznaczane są na finansowanie ruchów LGBTQ i wszystkie inne literki na całym świecie.

Według badań około 9% baranów to homoseksualiści. Nie dają one potomstwa, dlatego nie interesują hodowców i trafiają do rzeźni. Stąd pomysł pana Stücke, by wykupywać homo-barany a ich wełnę przeznaczyć do promocji homoseksualizmu. Pomaga mu w tym organizacja Queer Diversity Association i kolońska agencja reklamowa, która wspiera projekt na zasadzie wolontariatu.

Dobrze, żeby pan Stücke przed śmiercią zdążył zmądrzeć, przestał wzorować się na stadzie baranów i zrozumiał, że w odróżnieniu od homoseksualnych baranów, nawet, jeżeli uwierzyć w ich istnienie, pan Stücke ma duszę. I że w odróżnieniu od homoseksualnych baranów-baranów, homoseksualne barany-ludzie, jeżeli będą grzeszyć, poniosą konsekwencje w wieczności.

Komentarze