KUL = in vitro + aborcja?

Przedstawiciele nowo utworzonego Collegium Medicum Katolickiego Uniwersytetu Medycznego zapowiedzieli włączenie do programu nauczania zapłodnienia in vitro oraz składania ofiar Molochowi.

Jak powiedział w programie portalu Rynek Zdrowia "Miodowa 15", prorektor wydziału ds. klinicznych i rozwoju badań medycznych, prof. Michał Zembala:

"Jeżeli katolicki uniwersytet bierze na siebie odpowiedzialność i ciężar kształcenia lekarza, to musi w równym stopniu pokazać dokonania, wiedzę i doświadczenie współczesnej medycyny w takich obszarach, które dla Kościoła bywają trudne. Takich jak wspomaganie rozrodu, in vitro czy terapia uporczywa. Wszyscy mówimy o medycynie jako całości. Jesteśmy przede wszystkim lekarzami, więc kształcąc, musimy mówić o tym wszystkim. O wszystkich elementach związanych z rozrodem, wspomaganiem rozrodu, planowania rodziny - wszystkiego powinniśmy uczyć zgodnie ze współcześnie obowiązującym standardem i wiedzą".

Być może warto o tym pamiętać, gdy następnym razem w kościołach będzie zbierana taca na KUL.

Komentarze