32-letni aktywista ruchu LGBTQ i wszystkie inne literki, członek skrajnie lewicowej partii Francja Nieujarzmiona, Pierre-Alain Cottineau, przyznał się do zgwałcenia 4-letniej niepełnosprawnej dziewczynki oraz torturowania jej, a także do posiadania i rozpowszechniania dziecięcej pornografii.
Cottineau do niedawna był prezesem stowarzyszenia Tęczowa Tarcza. W ramach swojej działalności organizował między innymi 2 lata temu pierwszy tzw. Marsz Równości w miejscowości Pays d'Ancenis, w którym wzięła udział zawrotna liczba stu osób, czy konferencje poświęcone walce z tzw. homofobią i transfobią. Działał także - uwaga - w grupie zajmującej się walką z przemocą w rodzinie. Najwyraźniej nie starczyło mu czasu na walkę z przemocą w środowisku LGBTQ i wszystkie inne literki.
Zbrodniczemu homoaktywiście grozi dożywocie.
Komentarze
Zanim zaczniemy promować pewne ruchy,spójrzmy na ich członków. Są zdegenerowanym
i czynnymi albo pe.ofilami,albo homo.ksualistami..To jest zapisane w statystykach. Kto z lgb. i inne literki,jest w stanie określić kto w ich gronie jest pedofilem,a kto nie jest? Tak męskim jak i żeńskim?!