W programie Dzień Dobry TVN ukazał się materiał dotyczący tzw. stref wolnych od dzieci. Do udziału w programie zaproszono zarówno zwolenników, jak i przeciwników takiego rozwiązania.
I tak pan Michał Wiśniewski (i nie chodzi tu o czerwonowłosego piosenkarza), autor książki "Zakaz gry w piłkę. Jak Polacy nienawidzą dzieci" stwierdził, że mitem jest, że wyłącznie dzieci generują uciążliwy hałas, a z jego doświadczeń wynika, że najbardziej hałaśliwi są imprezujący dorośli.
Z kolei dziennikarka, pani Paulina Socha-Jakubowska powiedziała, że jest przeciwko wykluczaniu jakichkolwiek grup społecznych, w tym dzieci.
Pani Agnieszka Grabowska, przedstawiona jako "matka dwójki dzieci" stwierdziła, że wprowadzenie takich stref to wyraz szacunku wobec osób, które nie chcą lub nie mogą mieć dzieci. Podobne zdanie wyraził nauczyciel, pan Andrzej Tarkowski-Kiliszewski.
Pomysł stworzenia "stref wolnych od dzieci" poparło 83% widzów Dzień Dobry TVN. Zapewne te same osoby rozdzierałyby szaty, gdyby ktoś wpadł na pomysł utworzenia prawdziwych (a nie istniejących tylko w umyśle pana "Barta" Staszewskiego) "stref wolnych od LGBT".
Komentarze
TVN to stan umysłu. To tuba medialna sekciarska
Zlaicyzować,na sztandary wolność,równość i braterstwo! Znamy to z rewolucji francuskiej,rosyjskiej,z Henryka w Anglii..Już pisałam w innym poście-depopulacja. Do wózków pieski..Może potem invitro,bo antykoncepcja porozwalała mi w młodych latach fizyczność. Strefa wolna od dzieci lewactwa. Gdybym to na swym balkonie zawiesiła,czego mogłabym się spodziewać...!?
Niestety, telewizje już dawno stały się strefą wolną od rozumu. Redaktorzy i goście o mocno stonowanym intelekcie prześcigają się we wdrażaniu marksizmu 2.0. To się tylko będzie pogłębiać, ale o wiele bardziej przygnębiającą informacją jest, że ktoś to jednak wciąż ogląda... https://naodlew.pl/2024/09/21/zainfekowany-mozg/