Niemcy wstrzymują pomoc

Jak poinformował kanclerz Friedrich Merz, Niemcy wstrzymały eksport broni do państwa położonego w Palestynie na literkę I. To reakcja na decyzję premiera tego państwa, znanego rzeźnika i ludobójcy ściganego listem gończym przez Międzynarodowy Trybunał Karny, Benjamina Netanjahu. Jego gabinet zatwierdził plan przejęcia kontroli nad Gazą, a to oznacza wysiedlenie z tego regionu grubo ponad miliona Palestyńczyków.

Jak można przeczytać w komunikacie na stronie internetowej kanclerza Niemiec:

"Rząd niemiecki pozostaje głęboko zaniepokojony ciągłym cierpieniem ludności cywilnej w Strefie Gazy. W tych okolicznościach rząd niemiecki nie zezwoli na eksport sprzętu wojskowego, który mógłby zostać użyty w Strefie Gazy, do odwołania. Ponadto rząd federalny pilnie zwraca się do rządu państwa na literkę I o niepodejmowanie dalszych kroków w kierunku aneksji Zachodniego Brzegu".

Kanclerz Niemiec wezwał także do negocjacji w sprawie zawieszenia broni oraz uwolnienia zakładników.