W poniedziałek, 11 sierpnia, Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało poszerzenie tak zwanego „kalendarza szczepień” dla dzieci o kolejne dwa cudowne eliksiry.
Zgodnie z planami resortu, opracowanymi jeszcze za urzędowania na szczęście byłej już minister Izabeli Leszczyny, polskie dzieci będą zmuszone do przyjęcia preparatów przeciw meningokokom oraz wirusowi HPV.
Obecnie stosowanie tych preparatów jest dobrowolne, jednak rząd nie ustaje w staraniach na rzecz uratowania naszych dzieci przed jakże strasznymi chorobami, także przenoszonymi drogą płciową.
Zmiany w rozporządzeniu regulującym harmonogram przyjmowania cudownych eliksirów mają wejść w życie jeszcze w tym roku.
Tym samym liczba preparatów wstrzykiwanych polskim dzieciom w pierwszych kilkunastu latach ich życia osiągnie lokujący nas w czołówce Europy poziom prawie 30 dawek rzekomo przeciwdziałającym 10 „niezwykle groźnym chorobom”.