Tatuaże w świątyni?

W sobotę w katolickiej parafii pod wezwaniem św. Jana w Osnabrücku odbyło się "nabożeństwo tatuażu". Motto "nabożeństwa" brzmiało "Kiedy wiara wchodzi pod skórę", a jego celem było zaangażowanie wiernych w innowacyjny sposób za pomocą połączenia "współczesnej kultury tatuażu i tradycyjnych praktyk religijnych".

Kazanie podczas "nabożeństwa" zostało wygłoszone przez mężczyznę w t-shircie, tęczowej stule i czerwonych trampkach. Zebrani w kościele wierni podzielili się "świadectwem" dotyczącym tego, jak wielkie znaczenie dla ich wiary mają posiadane przez nich tatuaże. Następnie każdy mógł zrobić sobie tatuaż w świątyni.

Pomysłodawcą "nabożeństwa" była 56-letnia "kierownik biura duszpasterskiego" diecezji Osnabrück, pani Martina Kreidler-Kos, która sama wzięła w nim udział robiąc sobie tatuaż.

Tagi: profanacja

Komentarze