Jak informuje portal „Weszło.com”, przed kilkoma dniami europejska federacja piłkarska UEFA zamieściła na portalu „X” wpis upamiętniający niedawno zmarłego palestyńskiego piłkarza, pana Suleimana al-Obeida.
Jak się okazało, mężczyzna został w rzeczywistości zamordowany w wyniku bombardowań Armii Panów w Jarmułkach.
Fakt ten potwierdziła Palestyńska Federacja Piłkarska, która zwróciła uwagę, iż w wyniku agresji ze strony Panów na literkę zet z kropką śmierć poniosło kilkuset piłkarzy, w tym ponad setka trenujących dzieci.
UEFA nie zdecydowała się jednak wspomnieć o okolicznościach śmierci pana al-Obeida, ograniczając się do pożegnania piłkarza i nazwania go:
„Palestyńskim Pele, który dał nadzieję niezliczonej liczbie dzieci”.
Na postawę UEFY uwagę zwrócili przede wszystkim muzułmańscy sportowcy, którzy domagali się ujawnienia prawdy o tragicznej śmierci palestyńskiego piłkarza. Europejska federacja piłkarska nie odniosła się jednak do zarzutów kierowanych pod jej adresem i w jej relacjach Suleiman al-Obeid jest po prostu zmarłym piłkarzem. Wszyscy przecież kiedyś umierają.