W poniedziałek 28 lipca nyska policja zatrzymała 45-letniego przedsiębiorcę znanego z heroicznej obrony miasta przed powodzią w 2024 roku. Mężczyzna miał krytykować lokalnych włodarzy w mediach społecznościowych. Prokuratura zarzuca mu „szerzenie mowy nienawiści na tle narodowościowym”.
Według medialnych relacji, zatrzymania dokonało ośmiu funkcjonariuszy na terenie jego firmy. Policja twierdzi jednak, że mężczyzna udał się na czynności dobrowolnie, a do akcji nie wzywano jednostek antyterrorystycznych.
Po przesłuchaniu został zwolniony. Sprawa budzi duże emocje — mieszkańcy pamiętają go jako lidera spontanicznego zrywu w czasie zeszłorocznej powodzi. Teraz pytają: czy to śledztwo w sprawie „nienawiści”, czy raczej niewygodnych poglądów?
Komentarze
Obrazctego kraju. Jestem tak jedna nogą z Kotliny Kłodzkiej. Nie byliśmy zalani więc robiłam i woziłam zupe do Żelazna itp... nigdy więcej. Skoro tak pan premier im pomógł to następna powód Beze mnie. Niech korzystają z tej pomocy.
Wszystkich informuje, ze w pierwszych dniach cała pomoc koordynował prywatny profil Alarmowo. A i po tem tylko tu były wiarygodne informacje co gdzie zawieźć. Itp. Ludzie z całej Polski przyjeżdżali grupami zbijać tynki, gotować jedzenie.... a jednak pani mi powiedziała ze nie chce za każdym razem tej chorej pomocy...pragnie by za te kasę gmina dala im dzialkinpowyzej jej fomu. Ale gmina woli dawać bułki i szampony
A ich za rok znów zaleje. Nawet nie chce im sie malować.