Witam serdecznie
Obecnie jestem w szpitalu na ginekoligii. Ze względu na powikłania ciąży Tymek przyszedł na świat w 36 tygodniu ciąży. Ma zapalenie płuc, narządy nie działają jak powinny. Czeka na niego w domu trójka moich starszych dzieci i mąż. PROSZĘ O WASZĄ POMOC. POTRZEBUJĘ KAŻDEJ MODLITWY, KAŻDEGO ZDROWAŚ MARIO w intencji szybkiej poprawy stanu zdrowia dla niego. Stan Tymoteusza jest ciężki. Jestem zmęczona trudną operacją i nie jestem na siłach by się sama modlić. Bardzo potrzebuję modlitwy was wszystkich. Obiecuję, że bedę informowała o jego stanie na bieżąco.
Laudetur Iesus Christus
Komentarze
Pod Twoją obronę uciekamy się Święta Boża Rodzicielko! Naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać. Cierpliwości i wiary droga mamo.
Kochana Mamo Tymusia, wspieram modlitwą! Byłyśmy z moją córeczką w podobnej sytuacji blisko dwa lata temu i wtedy doświadczyłyśmy jak wiele może zdziałać żarliwa modlitwa…Z Panem Bogiem!
Laudetur Iesus Christus!
Polecajmy małego Tymka opiece Najświętszej Maryi Pannie. Niech Nasza Królowa Nieba i Ziemi otoczy go swym płaszczem miłości.
Módlmy się.
Z Panem Bogiem
Maryjo, Uzdrowienie chorych,Pocieszycielko strapionych, Wspomożenia wiernych módl się za nami