Dobre pytanie... wydaje mi się, że chodziłoby tu o mówienie rzeczy, które godzą w kapłanów, typu "że ma babę na boku i dzieci" i tego podobne sprawy, czyli wyciąganie ich grzechów lub nawet samych przypuszczeń na ich temat..? Zapytałabym o to jednak kapłana :)
Pojęcie szerokie. Chodzi o: plotkę, oszczerstwa, pomówienia, oczernianie ale też mówienie prawdziwych informacji na temat grzechów księży bez szacunku (np. nachlał się). Może też być powtarzanie prawdziwej informacji o grzechu na prawo i lewo i w ten sposób niszczenie ogólnego obrazu ksieży w społeczeństwie. Poza tym dotyczy to powtarzania niesprawdzonych informacji o postępowaniu księdza. Pewnie coś pominęłam ale mam nadzieję że mój komentarz będzie mimo wszystko pomocny
Komentarze
Dobre pytanie... wydaje mi się, że chodziłoby tu o mówienie rzeczy, które godzą w kapłanów, typu "że ma babę na boku i dzieci" i tego podobne sprawy, czyli wyciąganie ich grzechów lub nawet samych przypuszczeń na ich temat..? Zapytałabym o to jednak kapłana :)
Pojęcie szerokie. Chodzi o: plotkę, oszczerstwa, pomówienia, oczernianie ale też mówienie prawdziwych informacji na temat grzechów księży bez szacunku (np. nachlał się). Może też być powtarzanie prawdziwej informacji o grzechu na prawo i lewo i w ten sposób niszczenie ogólnego obrazu ksieży w społeczeństwie. Poza tym dotyczy to powtarzania niesprawdzonych informacji o postępowaniu księdza. Pewnie coś pominęłam ale mam nadzieję że mój komentarz będzie mimo wszystko pomocny